Cytat:
|
wojtekpl: i jak Ci się ona spisuje?? Trochę już podzwoniłem po gazownikach i wszyscy mówią, że z tym nie ma problemu. Powiedzcie mi jeszcze co myślicie o lubryfikacji?? Zainwestować w to odrazu?
|
Cóż LPG mam od końca stycznia - jakieś 6000 km do tej pory przejechane, nigdy - ani teraz, jak jest ciepło, ani w mrozy nie było żadnych problemów. Przełącza się na lpg niezauważalnie, od wolnych obrotów do końca obrotomierza chodzi ja na benzynie - tzn. jak przełączam podczas rozpędzania pb-lpg (ręcznie, w celach testowych) nie odczuwam żadnej różnicy.
Nie mam ustawionych dotrysków PB.
Co do lubry, kolega wyżej napisał - zainwestuj w sprawdzonego gazownika, bo to podstawa, a graty dobierze Ci odpowiednie.
Wcześniej nie napisałem: wkrętki w głowicy, Barracudy w pionie, na trójnikach, wlew pod klapką.
P.S. W okolicy masz p. Adama Rogowskiego, uznanego instalatora na lpg-forum.