Ale o czym Kolego piszesz? Jedni zabierają ze sobą pół domu, bo lubią mieć swoje i pod ręką. Inni zabierają ze sobą jedną torebkę (z pieniędzmi)
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i kupują wszystko na miejscu. Jeszcze inni wybierają się na odludzie i biorą ze sobą plecak i namiot. A jeszcze inni wygrywają w totka parę milionów i robią sobie wycieczkę dookoła świata full wypas wszystko wliczone w cenę.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A jeśli chodzi o tzw. autokuszetki - to właśnie w PL takie coś funkcjonowało 20 lat temu. Można było se załadować samochód na platformę w Zakopanem, samemu zająć leżankę w wagonie a potem wysiąść nad morzem. No ale nastał "styropian", pekap roz...lili na 100 spółeczeniek, ulice zapełniły się blachosmrodami po dziadku z wehrmachtu co to tylko w niedzielę do kościoła jeździł - to i autokuszetki paszły w [...]