Odp: Co wejdzie do bagażnika - sezon uważam za otwarty...
Decu...jeździsz ze stołem do tenisa na wczasy? Żartowałem oczywiście.
Co do dygresji w odnośnie pakowania auta na wczasy,to każdy ma swój styl, który i może być podyktowany grubością portfela, lub kierunkiem jazdy docelowej, nie wszędzie są hotele, motele, lub nawet miękkie łóżka. Więc i zabiera się ze sobą wszystko. Co do dolewek do butelki wody mineralnej, to również się z tym spotkałem, taki widok bywa żenujący, ale i przykry. Ktoś kto zbiera cały rok na wycieczkę, to za granicą liczy każde euro wydane na zwykłą wodę, szkoda. Według mnie, ważne że ludzie chcą ruszyć swoje tyłki ze swoich 4 ścian.
__________________
" Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje"
Jeśli nie możesz znaleźć auta dla siebie...zbuduj je, czyli konstruowanie pojazdów typu SAM i innych wynalazków
|