Panowie, mam problem z rozmowami przez bluetooth w s-maxie, strasznie charczy, jak by robot gadał.
S-max po lifcie, pierwotnie miał radio sony które wymieniłem na NX'a. Po podłączeniu forscana pokazywał błąd mikrofonu ale działało normalnie. Od kilku dni zaczęły się problemy z dźwiękiem podczas rozmów, od wczoraj praktycznie się rozmawiać nie da
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dzisiaj sobie przypomniałem o czymś takim jak pajączek i że w sumie to nic z nim nie robiłem po zmianie sony na NX'a.
Czy to może być przyczyną? z tego co pamiętam w NX'ie idzie inaczej mikrofon niż w zwykłym radiu.