Mam obawy odnośnie silnika. O resztę się nie martwię. Widać, że właściciel pedantyczny na punkcie auta tylko kwestia awaryjności osprzętu silnika- bo jak mówił nic nie robił przy silniku oprócz uszczelnienie jednego wtryskiwacza. A jest co się zepsuć - dwumasa, wtryski, turbo , pompa itd
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Na szczęście odpadł DPF