Cytat:
|
nie użyłbym ponownie ze względu na ich stan (rdza, oporne odkręcanie - nie wiem, czy za parę lat odkręciłbym ponownie tę śrubę).
|
nie no nie mówię o użyciu śrub które sie nie nadają, jednak większość po oczyszczeniu powierzchniowej korozji, i starego kleju, spokojnie można użyć.
Cytat:
|
Jakbym robił w "nieswoim", może i bym się pokusił o ponowne wykorzystanie śrub żeby zarobić
|
A to ja raczej odwrotnie, u siebie mogę eksperymentować, u innych nie, ale co do oszczędności, to nie ja na tym zarabiam, bo to by było oszustwo (doliczyć za nowe użyć stare) tylko zazwyczaj właściciel auta chce jak najtaniej, ot taka polska przypadłość.
Cytat:
|
Nie wiem jak można to zrobić samą tuleją. A raczej nie mam pojęcia po co kombinować, więc trzymam się wersji, że ściągacz jest przydatnym narzędziem.
|
w kontekście wyjętego wahacza. Jak mam wyjęty wahacz to wole iśc na prase stacjonarną niż męczyć się ściągaczem. Tyle że dalej tuleje dopasowane są potrzebne. Sam ściagacz na prasie już nie.
Cytat:
|
Wygoda pracy - czyt. dobry dostęp do wymienianych elementów jest bardzo istotny. Poza tym - gdzieś pisałem o tym jak trudno jest złożyć poprawnie tylne zawieszenie w MondeoMK4/FF2FL. W tym celu i tak należałoby najpierw poluzować większość, jak nie wszystkie śruby wahaczy - chyba, że robi się w "nieswoim" i nie szkoda pourywanych tulei i dziwnej wysokości zawieszenia.
|
niemniej nie demontujesz wszystkiego z auta, zacisków ETC co zdecydowanie skraca czas pracy, nawet jak luzujesz wszystko i ustawiasz od nowa. W przypadku pracy zarobkowej, każda oszczędzona godzina pracy to niestety pieniądz. Jak robisz hobbystycznie to i dwa dni można sobie to robić.