Wymiana całego tyłu od wraku z bardzo małym przebiegiem wydaje się dużo ciekawszą opcją od kombinowania przy samych tulejach wahaczy poprzecznych. Wahacze wzdłużne to inna bajka - producent przewiduje ich wymianę, więc można chyba śmiało to robić.
Bump:
Cytat:
|
niemniej nie demontujesz wszystkiego z auta, zacisków ETC co zdecydowanie skraca czas pracy, nawet jak luzujesz wszystko i ustawiasz od nowa. W przypadku pracy zarobkowej, każda oszczędzona godzina pracy to niestety pieniądz. Jak robisz hobbystycznie to i dwa dni można sobie to robić.
|
No przecież nie polemizuję, tylko opowiadam o własnych doświadczeniach hobbistycznych. Wiesz jak zrobiłem w Mondeo? Owszem, zdemontowałem wszystkie wahacze poprzeczne (bo do wymiany), ale zacisków nie ruszałem tylko całość razem z wahaczem wzdłużnym opuściłem sobie wygodnie tyle ile można było, i ręcznym ściągaczem dedykowanym wymieniłem cukierki. Może być? Swoją drogą, i tak dwa dni to robiłem...