Odp: Mondeo MK5 - wrażenia, opinie, uwagi użytkowników - dyskusja okołotematyczna
Nie do przecenienia. Deszcz pada, śnieg sypie - podrzucasz dzieciaki do szkoły to tylko one mokną jak wyciagają plecaki z bagaznika. Straznik zakładowy na bramie (tak akurat mam) - otwieram klapę - niech sobie zagląda - ja się nie ruszam, nie moknę. Machanie nogą - no nie wiem. Jak otwieram bagaznik to albo jestem w środku, albo dochodzę do auta i zależy mi aby był bagaznik otwarty jak już będę przy nim. Nawet jak coś niosę w dwóch rękach to pilota przycisnę bez problemu - z tego co widziałem to ludzie czasami machaja przez kilka - kilkanaście sekund zanim chwyci - trochę to komicznie wygląda
|