Hej!
Transit 1988 skrzyniowy 120, zabudowany od 91r. (kupno) silnik 4AB 2.5D pompa Lucas CAV - jeszcze jeździ (w czasach "świetności" 10 lat temu - 135 na 4 biegu; teraz 110 czyli jeszcze zgodnie z "książką"); 514k na liczniku (na pewno, bo był kupiony jak miał 80k w 1991, chyba że poprzedni przekręcili).
Do rzeczy:
Co to za objaw, że po przejechaniu 30-40km (60km mam traskę), z rury wydechowej przy ruszaniu np. na światłach po minucie postoju idzie biały dym (chmura jest konkretna!)? Zaraz po ruszeniu zanika, czyściutko. Dodam, że układ wydechowy jest od nowości
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Był łatany w dwóch częściach, przy kolektorze i przed pierwszym tłumikiem, ale 2 lata temu. Na zimnym silniku zero dymka, wszystko OK.
Dzięki za odpowiedź, i oczywiście czekam na wypowiedź
@
wojtekjanus
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Podejrzewam, że jest "syf" w układzie wydechowym, i po rozgrzaniu układu wydechowego jak dostanie temperatury paruje, ulatnia się?
Aaa i od jakoś 300k co jakiś czas aby zadbać o wtryski (co 3-4 tankowania) był dolewany mixol albo potem semisynthetic 2T orlen ten czerwony w proporcji 1:200 - 1:400 (to już wiedziałem o takich zabiegach 15 lat temu od mechanika-pompiarza; św. pamięci od 5 lat, ale to chyba nie ma wpływu na tą sytuację).