Cytat:
Nie no, "wycieraczki lamp"? Coś takiego to chyba tylko volvo w latach 90tych ubiegłego wieku stosowało Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Nie tylko i tez duzo wczesniej, bo 70tych i 80tych, choćby BMW, Mercedes i chyba nawet Ford, Opel, Mazda itp. Było to w niektórych stanach USA obowiązkowe wyposazenie wymagane przepisami stanowymi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wracając...mam ten komunikat w moim MKII i najchętniej wyłączę ten czujnik. ja wiem i rozumiem ludzi, którzy wychodzą z załozenia, że jak cos w aucie jest to powinno działac. Jestem jednak z tych innych, uważających, że we wspólczesnych samochodach jest zbyt wiele pierdół i bajerów, których zadaniem głownym jest wczesniejsze lub późniejsze popsucie sie i dostarczenie tym samym dochodu stacji obsługi. I to nie małego. Prosta przyczyna - wspomniany czujnik w MKII jest na tyle cwanie umeiszczony, że dostep jest tylko po zdjeciu nadkola. Czujnik, choc mozecie go kupić za jakieś smieszne grosze, w ASO kosztuje jakieś kosmiczne pieniadze. Plus robocizna, która nie polega na wyjęciu jednego małego g... i ząłozeniu drugiego, tylko zdejmowaniu własnie wspomnianego nadkola, co trwa. Czas pracy leci i koszta rosną. To jest po prostu głupie i chore. A jak sie już dowiedziałem, można ten badziew po prostu wyłaczyć i nigdy juz nie zobaczyć tego kretyńskiego komunikatu...