Chłodnica klimy padła po raz kolejny
Witam Panowie i Panie.
Smutek mnie ogarnął gdy w zeszłym roku okazało się iż skraplacz (fakt faktem wadliwy bo na nitach zaczął puszczać czynnik w atmosferę) trza wymienić.
Mówię sobie ch..j. Zakupiłem Zestaw Nissens (osuszacz i skraplacz)
Wymieniłem sprawdziłem i było ok.
Dziś sobie jadę i znów słyszę jakby delikatny syk jak rok wcześniej.
Ściągam osłonę z góry i grilla a na skraplaczu plama na połowie ozebrowania i oczywiście tłusto razem z kontrastem.
Panowie
I
Panie
Pytanie do Was, może już Kogoś spotkała ta sama przeszkoda w używaniu klimy już dwukrotnie.
Czy jest możliwa usterka mechaniczna skraplacza( kamień, drut, gryzon) bo tylko to mi przychodzi do głowy ponieważ wszystkie łączenia są szczelne. Szczelność sprawdzałem po zamontowaniu zestawu. A połowa i tak jest zaslonieta przez Ic.
Nasuwa się też pytanie czy warto aby znów zastępować chłodnice taka sama?
|