View Single Post
Stary 14-06-2016, 17:31   #1
maras32
ford::amateur
 
Imię: Marek
Zarejestrowany: 18-06-2015
Skąd: Warszawa
Model: -
Silnik: -
Rocznik: -
Postów: 1
Domyślnie Duratec 1.8 125 km, 2006 gaśnie przy hamowaniu

Mam problem z zagazowanym Mondkiem mk3. Instalacja lpg tech, wtryski barracuda, reduktor kme. Po instalacji wszystko pięknie śmigało, niestety po jakichś 1000 km na gazie silnik zaczął gasnąć np. przy dojeżdżaniu do świateł, oczywiście mimo wciśniętego sprzęgła lub wrzuconego luzu. Oczywiście na benzynie nic takiego nie ma i nie miało miejsca.
Nie zdarzało się to za każdym razem, ale jeśli już zgasł raz, to za każdym następnym hamowaniu do 0 było to samo.
Gazownicy którzy montowali instalację, podpięli samochód do komputera, trochę pojeździliśmy, samochód kilka razy zgasł, mimo to stwierdzili że wszystko z ich strony jest ok.
Jako że nie miałem za wiele czasu na jazdę po warsztatach, to jeździłem na benzynie. Tak przejechałem około 700 km i postanowiłem znów spróbować pojeździć na LPG.
Ku mojemu zdziwieniu samochód już nie gasł. Niestety, jazdą na lpg tym razem nacieszyłem się około 2000 km, po czym znów samochód zaczął gasnąć tak jak poprzednio.
Poczytałem trochę na ten temat i wybrałem się do mechanika, aby sprawdził gdzie może leżeć przyczyna. Panowie sprawdzili działanie przepustnicy, układ dolotowy powietrza, przewody WN oraz świece, przeczyścili silniczek krokowy. Jak widać niewiele to dało, bo samochód nadal gaśnie...

Stąd moja prośba o pomoc i kilka pytań:

1. Dlaczego "gaśnięcia" maja miejsce tylko w przypadku jazdy na LPG?
2. Gdzie, poza wymienionymi wyżej miejscami, może leżeć tego przyczyna?
3. Może ktoś miał takie kłopot i wie jak sobie z tym poradzić?
4. Przy okazji może znacie godny polecenia warsztat w Warszawie, w którym mogliby mi pomóc?

z góry dzięki za odpowiedzi.
maras32 jest offline   Odpowiedź z Cytatem