19-06-2016, 09:22
|
#217
|
|
ford::expert
Imię: Slawek
Zarejestrowany: 10-01-2011
Skąd: Niemcy - Paderborn
Model: PUG 408 GT
Silnik: hybryda
Rocznik: 2025
Postów: 4,942
|
Odp: Amortyzatory do IVDC
Cytat:
|
Moje amortyzatory były pierwszymi regulowanymi z MK4, które regenerowali. Były 2 podejścia do tematu - pierwsza naprawa starczyła tylko na około 1-2 miesiące. Po drugiej naprawie (gwarancyjnej) już wiedzieli jaki popełnili błąd i zrobili lepiej. Przy odbiorze auta obiecali, że z powodu niedostępności wysokiej klasy uszczelniaczy na pewno nie wytrzymają tyle co oryginały... Jak obiecali, tak było. Po kolejnym roku znowu padły ale już nie mam gwarancji. Zastanawiam się teraz czy kolejny raz regenerować czy kupić oryginały.
Jeśli nowy amor byłby w cenie około 1000zł to bym się nawet nie zastanawiał...
Regeneracja w Nagengast to raczej zakup na raty, no chyba, że już lepiej opanowali regenerację tych amorków.
|
Cytat:
|
Jakieś 1,5 roku temu regenerowałem w firmie Nagengast swój amortyzator. Od jakiegoś miesiąca mam stuki w tym właśnie kole. Byłem na stacji diagnostycznej i niby wszystko jest w porządku, sprawność amortyzatora też ok. a jednak przy nierównościach na drodze ewidentnie coś stuka. Nie uśmiecha mi się jednak jego ponowna regeneracja.
|
Cytat:
|
Niestety u mnie też pojawił się ten problem (po 2 regeneracji), który zakończył się padnięciem amortyzatora. Na szczęście mam jeszcze gwarancję. Drugi natomiast działa bez problemu.
Powiem szczerze, że pełną regenerację robiłem już 2 razy + teraz reklamacja. Krótko mówiąc jak ktoś się zastanawia regenerować czy szarpnąć się na nowe to lepiej wydać więcej i mieć spokój na przeszło 100.000km niż 2 razy w roku rzeźbić przy amorach.
|
Pisali...
|
|
|