Cytat:
|
@wojtekjanus wszystko się zgadza po za jednym nawet jak zastosujemy olej zalecany przez milersa 5W50 to nie obniży on temperatury oleju tylko przez to że jest 5W50
|
Jeżeli będziemy rozpatrywać tylko problem denka tłoka - to tak. Ale problem denka tłoka powstaje na skutek działania dwóch głównych czynników: spalania stukowego i podwyższonej temperatury spalania. Temperatura spalin przy dużej dawce w dieslu gwałtownie rośnie i... powstaje problem turbiny. Uboczny problem to grzybki zaworów wydechowych (wypalenie przylgni), które z kolei przekazują temperaturę trzonkom (zużycie prowadnic). Oleje klasy W50-60, odporne na wysokie temperatury, przegrzane nie produkują osadów i żużla oraz nie zrywają filmu olejowego, głównych przyczyn awarii łożysk turbiny i prowadnic.
Kiedy miałem awarię silnika (urwany korbowód) w 2,0tdci, to jechałem autostradą już jakiś czas z prędkością 150 km/godz. Silnik po eksplozji zatrzymał się natychmiast, a rozżarzona, nieschłodzona turbina także. Byłem pewny na 100% że jest po turbinie, że łożyska są wykończone, zapieczone. Nic z tych rzeczy - jeżdżę na niej dalej, ma przebieg 350kkm. Ale olej cały czas 5W/50.