Witam,
Mam problem z Mondeo 2.5 V6, samochód stoi od dłuższego czasu nie używany i w końcu zabrałem się za ogarnięcie go do jazdy.
Zacząłem od dolania wody do układu chłodzenia bo poziom był poniżej minimum, po zalaniu do MAX po chwili zauważyłem że w zbiorniczku ubywa wody (silnik nie pracował) zajrzałem pod auto i tam sobie woda leciała dosyć mocnym strumieniem, wczołgałem się pod auto żeby zlokalizować wyciek i wygląda to tak jakby woda wypływała przez rurkę od odpływu klimatyzacji? (na środku samochodu zaraz za silnikiem, nad wydechem, gumowy przewód).
Jestem trochę zaskoczony i nie wiem gdzie szukać przyczyny, tak jak pisałem silnik nie był uruchamiany i woda wypływała z tego przewodu. Od czego zacząć naprawę?
Wspomnę jeszcze że samochód przestał nie uruchamiany całą zimę z wodą w układzie chłodzenia, czy to mogło uszkodzić układ? (żeby nie było to nie ja wlewałem tam wodę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)
będę wdzięczny za pomoc