Sprzęgło klimatyzacji do naprawy.
Witam. Do tej pory "nie macałem" tego tematu. Parę dni temu,po dość szybkiej jeździe,gdy zatrzymałem się na światłach,spod maski zaczął wydobywać się siwy, obfity dym i śmierdziało spalenizną, jakby od elektryki,tak jak pali się izolacja na przewodach. Zanim użyłem na ślepo gaśnicy, odczekałem i dym ustał. Po ponownym odpaleniu, zaczęło jęczeć jakieś łożysko. Z racji zapachu stawiałem na łożysko alternatora, chociaż ładowanie było ok, klimatyzacja załączała się prawidłowo i nie zmieniał się żaden odgłos. Dzisiaj mając więcej czasu, doszedłem ,że to koło od agregatu blokuje się, i pasek zaczyna się na nim ślizgać i palić,stąd ten zapach spalenizny. Obserwując moment załączania się sprzęgięłka od klimy, zauważyłem teraz znaczną różnicę w kulturze pracy w/w urządzenia. Ręką od góry wymacałem śrubę po środku koła od agegatu. Czy uda mi się zdemontować to koło,od góry komory silnika, tak aby je ściągnąć w miarę bez używania siłowych manewrów,od dołu blokuje dostęp chyba podłużnica. Podobno w takim elemencie zużywają się : łożysko, oraz tarcze. Czy jeszcze jakieś elementy?
__________________
" Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje"
Jeśli nie możesz znaleźć auta dla siebie...zbuduj je, czyli konstruowanie pojazdów typu SAM i innych wynalazków
|