Cytat:
|
Trzeba połączyć ze sobą 4 pin przełącznika z 4 pinem pompy.
|
Dzięki Kolego za info.
Cytat:
Dopóki ten "DOBRY" kierowca nie skończy w rowie, choćby podczas aquaplaningu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Trochę chyba przeceniasz możliwości ESP- granicę skuteczności działania ESP wyznacza przyczepność kół a zjawisko aquaplaningu polega przecież właśnie na tym, że koła takową zupełnie tracą i ślizgają się na poduszce z wody. Na YT jest sporo filmów z rejestratorów, jak ludziska pomykają swoimi wcale niestarymi bolidami, zapewne z ESP, po mokrej nawierzchni, lekki łuk albo nawet prosta i nagle się zaczyna taniec i to bez żadnych ostrzeżeń w postaci pisku opon. ESP owszem znacznie pomagać ale dopiero wtedy, gdy koła odzyskają w jakimś stopniu przyczepność, kierowca będzie sensownie kręcił kierownicą i wystarczy na to miejsca na drodze ...a tego z reguły już nie wystarcza i wcześniej niż ESP ma szansę się wykazać jest dzwon w barierkę ochronną, wycieczka do rowu albo zderzenie z samochodem jadącymi z przeciwnego kierunku.
ESP w 120KM dieslach jest w zasadzie tylko po to, żeby uratować tyłek w sytuacji awaryjnej, w której dochodzi do gwałtownej zmiany kierunku jazdy
bo ktoś/coś wyskoczy na drogę albo samochód zostanie wytrącony z kierunku jazdy na skutek jakieś niewielkiej kolizji. Ale tutaj też granicą jest przyczepność, która z kolei jest przede wszystkim warunkowana prędkością.
Dlatego moim zdaniem trzeba inwestować w dobre kapcie, a na śliskiej nawierzchni jeździć jakby ESP się w ogóle nie miało, a nie doprowadzać samochód do granicy przyczepności z nadzieją, że jakby co to ESP uratuje.