no to jedno co podałem jego wymiary to tak, siedzi w kole pasowym, ale czy na wale wewnątrz kompresora za uszczelnieniem głównym nie ma jakiegoś? powinno być ale pewności nie mam, nie rozbierałem
mi jak stanął kompresor to zatrzymałem się od razu jak poczułem pierwszy swądzik gumy, zdiagnozowałem i jechałem dalej bez klimy, nie miałem "siwego dymu" spod maski i potrzeby użycia gaśnicy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a i tak po oględzinach okazało się, że gumy spłynęły (dwie leżały na płycie pod silnikiem, trzecia wsiąkła, i tak były do niczego bo wytopione w środku) kompresor dalej działał tylko z takim metalicznym szczękiem, a po rozbiórce okazało się, że izolacja elektromagnesu też spłonęła czyli kompletne sprzęgło do wymiany
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.