sprzęgło bierze przy samym dole
witam,
wczoraj wracając autostradą wcisnąłem sprzęgło , zmieniłem bieg ,puściłem i pedał sprzęgła zamiast wrócić łagodnie , mocno walnęło do pozycji górnej ( spręzyna)
i od tego momentu sprzęgło zaczyna mi dopiero brać od połowy ( nawet niżej 1/3), w pierwszej fazie naciskania pedała opór stawia tylko sprężyna powrotu pedała .
zaglądnąłem do pedała sprzęgła , odłączyłem wtyczkę od pompki sprzęgła i zero reakcji.
dźwignia pompki tak jakby nie wracała razem ze sprzęgłem ,dopiero jak pedał dochodzi do podłogi to wciska tą dźwignię.
powiedzcie po co ta wtyczka przy pompce , jak rozłączam ją to jest bez zmian.
biegi wchodzą ale sprzęgło trzeba wciskać do oporu.
co to może być??? czy pompka czy wysprzęglik??
jaka jest pozycja spoczynkowa popychacza pompki??? zaglądnijcie proszę u siebie. czy odłączając wtyczkę od pompki powinno coś się dziać????
z góry dzięki.
Bump: ta wtyczka to chyba nie od pompki a od czujnika wciśnięcia sprzęgła do tempomatu.
ale problem nisko biorącego sprzęgła pozostaje.
dźwignia pompy sprzęgła nie wraca z pedałem tylko zostaje nisko, i dopiero jak pedał dojdzie do dźwigienki to popycha ją ( ale bardzo nisko)
a może ta dźwigienka sprzęgła wypadła z zatrzasku który ją mocuje w pedale?? ta dzigienkę mogę swobodnie obracać wokół własnej osi, zobaczcie jak macie u siebie, proszę o odpowiedz
|