Odp: Cieknąca klimatyzacja na nogi pasażera
Dziwne, jak dzieci mogły coś tam włożyć, myslę że raczej ktoś próbował już to przepychać , pod ręką miał wkład do długopisu i tak to się skończyło. Potwierdza się że przyczyną było zatkanie odpływu. Ja przedmuc***ę go sprężonym powietrzem, tylko jak ktoś już napisał nie dmuchać w tą gumową rurkę bo pęknie tylko w kolanko Co do kapania pod samochód to gdzieś czytałem że woda jest odprowadzana na jakiś gorący element silnika i wysycha. U mnie nic nie kapie.
|