Forza i GT mają kilkaset, bo na komputerach do tej pory nie bardzo było na to miejsce. Poza tym... nie wiem jak w Forzie, ale sorry, w GT te "kilkaset" jest nabijane przez kilkanaście wersji jednego samochodu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. (np. Mazda RX-7 Type R-S, Type RZ, Bathurst R i tak dalej) Oczywiście, to jest bardzo fajne, że są takie szczegóły, ale to właśnie nabijanie ilości aut, jakby nie patrzeć. W GT na PSP mam kupione prawie wszystkie auta w normalnych cenach (zostały mi do kupienia głównie wyścigówki kosztujące od 1,5 miliona Cr w górę) i jestem pewien, że co najmniej 1/4 ani razu się nie przejechałem - choćby dlatego, że zapomniałem, że danym rocznikiem i wersją danego modelu jeszcze nie jeździłem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
BTW, jak na mój gust to TNFS starał się być bardziej symulacją niż zręcznościówką. Miał nawet tryb pomiarowy do mierzenia hamowań, przyspieszeń itd.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Potem faktycznie, poszli bardziej w zręcznościówki, ale to też zależy od części, co było mocniej zarysowane. Ciekawie było np. w NFS 2, bo można było wybrać jeden z dwóch lub trzech (w 2 Special Edition) trybów fizyki jazdy - od dzikiego, podobnego do NFS 3, do "symulacyjnego", nieco zbliżonego do TNFS. I mojego ulubionego, of course
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ja od ETS2/ATS też mam chwilę przerwy, ale powiem szczerze, że SCS Software odwaliło z tymi grami kawał dobrej roboty. Jakby tylko było więcej ciężarówek w ATS...