Szalejący prędkościomierz
Witam, to mój pierwszy post na tym forum, jeżeli zrobię coś niewłaściwie to proszę śmiało zwracać uwagę
Posiadam Mondeo MkII 1.8 115 KM ('97) + gaz i wydaję mi się, że dość nietypowy problem. Mianowicie, któregoś dnia ni z gruchy ni z pietruchy zaczął mi szaleć prędkościomierz, wskazówka szybko a to podnosiła się a to opadała, razem z tym szedł spadek prędkości, w momencie kiedy wskazówka opada to tak jakbym zaczął hamować, oczywiście nie tak gwałtownie, ale wyczuwalnie, a kiedy wskazówka się podnosi na właściwą prędkość to przyspiesza, jest to dość denerwujące i sprawia, że skupienie się na jeździe jest trudniejsze, jak tak cały czas szarpie. Licznik kilometrów również w tym momencie nie działa. Któregoś dnia wskazówka w ogóle się nie podniosła i tak było przez dłuższy czas, aby wiedzieć z jaką prędkością jeżdżę musiałem zacząć korzystać z nawigacji w telefonie, potem któregoś dnia odżyła jak jechałem po bardzo dziurawej drodze, wstrząsy spowodowały naprawienie się wskazówki, i tak było dość długo, aż do niedawna kiedy to znowu zaczęły pojawiać się te same symptomy co na początku. Próbowałem z pomocą forum rozpracować problem samodzielnie, wyjąłem zegary, licznik nie jest na lince, tylko na takiej kostce, nie wiem jak to nazwać. Oczyściłem kable i nic. Czasami jak uderzę z góry w deskę rozdzielczą to widać, że wskazówka zaskakuję. Byłem z tym u mechanika, ale nic nie poradził, powiedział, że nie wie co to jest. Jeżeli macie jakieś pomysły to bardzo proszę o odp. Trochę przydługi mi wyszedł ten post, ale chciałem konkretnie opisać problem, z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam wszystkich
|