Zrobiłem mycie DPFa i kata chemią od Liqui Moly.
Oczyszczacz
http://liquimoly.pl/produkty/pro-lin...szczacy-detail :
Płukanka
http://liquimoly.pl/produkty/pro-lin...ukania-detail:
Filtr był zatkany na amen. Nic przez niego nie było widać a świeciliśmy konkretną latarką. Po myciu silnik lżej się wkręca, znacznie lżej. Filtr dopala się rzadziej. Co jakieś 200-300km. Niby jest lepiej ale zobaczymy ile pożyje.
Za to jest nowa rzecz. Pojawił się błąd związany z sondą lambda
Code: P0030 - HO2S Heater Control Circuit (Bank 1, Sensor 1)
Teraz się zastanawiam czy to podczas montażu/demontażu kata się coś uwaliło czy zwyczajnie przestała domagać. Jaką żywotność ma taka sonda? Mogło być tak, że złe odczyty podawała i sterownik podlewał za bardzo?