View Single Post
Stary 18-07-2016, 22:17   #1
Aleksander1404
ford::average
 
Avatar Aleksander1404
 
Imię: Chris
Zarejestrowany: 18-02-2015
Model: Ford Focus II / Ford Kuga II Vignale
Silnik: 2.0 Duratec-HE / 1.5 EcoBoost
Rocznik: 2005 / 2017
Postów: 133
Domyślnie Czy jazda ze zwiększonymi luzami zaworowymi jest bezpieczna dla silnika??

Od dłuższego czasu (kilku miesięcy) w czasie jazdy słychać było stukanie zaworów. Przez pewien okres "zagłuszały" je stuki powodowane zużytymi klapkami w kolektorze dolotowym, a po ich usunięciu na pierwszy plan wyszły zawory. Przez dłuższy czas nic z tym nie robiłem bo mechanik, u którego byłem, stwierdził, że "on nic nie słyszy". Jednak ewidentnie odgłos ten przypominał luzy zaworowe - co ciekawe nie słychać tych stuków stojąc przed maską auta, natomiast słychać je w czasie jazdy w środku auta - od prędkości obrotowej ok. 2000 obr./min w górę. W związku z tym byłem dziś w innym zakładzie i tam jak tylko mechanik się autem przejechał (stojąc przed autem też nic nie słyszał) od razu stwierdził, że ewidentnie to słychać luzy zaworowe.

Tylko powiedział mi, że jak na razie można autem spokojnie jeździć bo po odgłosach słychać, że zawory nie wymagają jeszcze natychmiastowej regulacji i ich obecny "stan" nie powoduje żadnych negatywnych skutków dla silnika ani nie wpływa w żaden sposób na jego moc... A koszty takiej regulacji podobno bardzo wysokie - za samą robociznę wezmą 500 zł + płytki (szklanki) kosztują (podobno) 70-90 zł szt. a trzeba wymienić wszystkie 16 szt. - oczywiście można się pokusić i zlokalizować oraz wyregulować tylko ten uszkodzony (uszkodzone), ale biorąc pod uwagę, że po takiej regulacji niedługo może zacząć hałasować kolejny zawór, a regulacja wymaga zdejmowania głowicy i rozpinania łańcucha rozrządu to lepiej od razu wyregulować wszystkie...

Stąd pytanie do Was - czy faktycznie z luzami zaworowymi można jeździć bez negatywnych skutków dla silnika?? Ciekawi mnie też kwestia braku wpływu takiego stanu na osiągi silnika - w końcu zwiększony luz zaworowy powoduje - jak się nie mylę - że zawór nie otwiera się tak daleko jak z prawidłowym luzem oraz otwiera się później i zamyka wcześniej, więc napełnianie cylindra powietrzem wydaje się być "niepełne", a co za tym idzie moc silnika z pewnością spada... Dotychczas nie odczułem spadku mocy, więc może jednak mechanior ma rację, że na razie nie ma co sobie głowy zawracać luzami zaworowymi??

Ostatnio edytowane przez Aleksander1404 ; 18-07-2016 o 22:27
Aleksander1404 jest offline   Odpowiedź z Cytatem