Odp: Focus MK3 i MK3FL - wrażenia, opinie, uwagi użytkowników - dyskusja okołotematyc
Niestety nie mam spryskiwaczy reflektorów wiec nie wiem. Ale ostrzegę przed serwisem ASO na Popularnej w Wawie. Robiłem tam niedawno przegląd po 120.000, auto leasingowe, potraktowali to auto jak zarobek przy chyba zerowym wkładzie pracy. Może wymienili olej i filtry, ale popipszyli ustawienie świateł mijania, skłamali ze wymienili baterie w pilocie chyba ze wstawili zużyta bo miała 2,9V zamiast ok 3,3V. I niedługo po serwisie padło mi zawieszenie z tylu. Zgłaszałem stuki na wybojach przy lewym tylnym kole, napisali ze wymienili gumy zawieszenia. Przy kole dalej stuka a auto zaczęło dudnic na wybojach. Wcześniej auto prowadziło sie jak bolid a teraz wkurza mnie na nierównych drogach bo dudni i jest minimalnie niestabilne, jakby uciekało ciut na boki. Dzis w innym warsztacie (fiata, tam mnie skierowała firma leasingowa) wstawili mi nowe amory z tylu i postum factum dowiedziałem sie ze założyli zamienniki kayaby, niby marka dobra ale tyłkiem czuje ze auto inaczej teraz pokonuje dołki i uskoki, tyłem buja jakbym miał 100kg więcej w bagażniku. Jednym słowem ASO i ich podejście do aut flotowych bardzo mnie rozczarowało. I nie polecam amorów kayaby jesli fabryczne amory ktoś ceni za perfekcyjne zestrojenie zawieszenia.
Przy przeglądzie zgłaszałem tez haczenie biegów przy wyższych obrotach i to zostało zignorowane.
Węszę teorie spiskowa miedzy ASO i leasingiem, na auto został niecały rok umowy wiec nie pchają sie w koszta jak wymiana dwumasy czy oryginalne czesci, "niech sobie zainwestuje kolejny właściciel"....
Kiedy sam organizowałem sobie serwisy, wybierałem warsztaty i dyskutowałem z mechanikami to mogłem coś powalczyć i wiedziałem co sie dzieje z autem. Przez leasing to wszystko jest takie toporne w załatwianiu i nieelastyczne na rozwój sytuacji... Ehhh.
|