Focus MK3 i MK3FL - wrażenia, opinie, uwagi użytkowników - dyskusja okołotematyczna
Pracuje w dużej korpo i jestem ostatnim trybikiem w tej maszynie, nie widziałem umowy i pewnie nigdy nie zobaczę, od tego jest admirał floty a ja mam tylko dzwonić/zgłaszać usterki do centrum technicznego Masterlease... Za żadna naprawę nigdy nic nie płaciłem, to jest chyba jakoś w racie leasingowej ale nie znam szczegolow. Jeżdzę do warsztatów wskazanych przez leasing wiec oni pewnie maja jakieś stosowne umowy, ja tylko kwituje odbiór "naprawionego" auta.
"Ja" płacę tylko za oczywiste sprawy eksploatacyjne, paliwo płyn do spryskiwaczy żarówki.
|