Odp: Marzenie o dieslu z niskim przebiegiem
Ja kupiłem Kia sportage 2.0 crdi Challenger z niecalymi 50 tyś z końca 2009. Auto z Belgii, ludzie u których pracuje teściowa sprzedawali, widziała je od nowości temu wierzę że przebieg jest ok dodatkowo servis to potwierdził. Co do ceny to na zachodzie ludzie nie są głupi i niesprzedadza samochodu za pół ceny, za te pieniądze które mi wyszły mogłem spokojnie kupić w Polsce, więc handlarz żeby zarobić musi kupić np z dużym przebiegiem lub uszkodzony.
|