U mnie też klekocze. Jak w dieselu. Ja sie nie przejmuję tylko jeżdżę. Mam nowe auto na gwarancji, więc nie będę się zastanawiał i mordował psychicznie, co to może być, bo nie po to mam nowe auto, żebym nad tym dumał. Wtedy traci sens zakupu nowego auta, bo jaka jest różnica między nowym, a starym? Ten sam strach, że zaraz coś się posypie, a zapłacone za auto 4 razy tyle co za używkę. Za coś zapłaciłem i ma być dobrze, jak będzie źle, to nie mój problem. Także nie martw się, bo szkoda zdrowia.
Tym czasem przez weekend zrobiłem 1000 km głównie po autostradach i jestem bardzo zadowolony. Auto jest ciche, dynamiczne i daje mi dużą frajdę z jazdy. Nawet znajomi z którymi jechałem zwrócili uwagę na ciszę w aucie przy prędkościach autostradowych. Spalanie średnie wyszło 7,8 (prędkości w zależności od natężenia ruchu od 120 do 180 km/h).
Dla mnie auto bomba
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.