Tak jak pisałem, mechanikiem nie jestem ale znam +/- zasadę działania silnika benzynowego. Silnik mógł dostać napęd od sprzęgła bo wybuch nastąpił zaraz po redukcji z 5 do 4 ale po zgaśnięciu przy próbie rozruchu kręci zwyczajnie bez jakiś zgrzytów itd. Mechanik twierdzi, że wyciągnął z cylindra kawałek przepustnicy. Pytanie właściwe to dlaczego nie ma iskry tylko na dwóch świecach. Pytam dla tego, że nie wiem co tym steruje w moim silniku skoro cewka zapłonowa i sterowanie ponoć odpada.
P.S. Szukać innego "mechanika"?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
P.S.2 Proszę o poprawienie mojego błędu w tytule tematu (zniszkona -> zniszczona)