No bez jaj:
Cytat:
|
Wzmacniacz antenowy polepsza wyraźnie zasięg nadawania oraz odbioru w niewielkim stopniu (dzięki wbudowanemu przedwzmacniaczowi).
|
Nie usłyszysz czegoś co do Ciebie nie dolatuje. Nie ma tu o czym dyskutować. Takie cudo może jedynie wzmocnić to co do naszej anteny dotarło i przez filtr zostałoby wycięte jako za słabe. Aby to jakkolwiek zobrazować inaczej:
Wyobraź sobie, że stoisz z kimś na przeciwnych stronach rzeki i naiwaniacie do siebie kamieniami. Ty mając taki wzmacniasz stajesz jako kolo z procą, on ma tylko swoje ramiona. Jeśli kamień wpadnie do wody przed Tobą to słyszysz plusk (w radio bębą to szumy). I bliżej Ciebei w wodzie wyląduje tym szumy będą głośniejsze. Niemniej będą to tylko szumy. Twoja proca przyda się dopiero gdy kamień wyląduje przed Tobą i zabraknie Ci ręki aby go dosięgnąć - pomożesz sobie tą procą aby go przysunąć do siebei... Tyle i tylko tyle ona da. Z drugiej strony Ty w biednego przeciwnika będziesz cały czas naparzał z takim samym skutkiem skutecznie.
Taki wywód mi się zrobił i kończmy to ot w temacie.