Odp: Turbina w agonii przenosi huczenie na tył samochodu?
Dzisiaj zabiłem "sowę" :-) Napiszę od początku - w niedzielę zaczęła mi niemiłosiernie wyć turbina, przy max obciążeniu jakby odkurzacz włączało. Diagnoza jedna - turbina. Że na jesień zmieniam auto myślę po co inwestować - kupiłem używkę. Ale przy wymianie okazało się że wcale nie jest winna turbina tylko połączenie między turbiną a kolektorem wydechowym miało szczelinkę - podobno fabrycznie jest tak pasowane aby nie stosować uszczelki. Po zamontowaniu uszczelki nastała cisza, nie dość że turbina przestała gwizdać (a gwizdała mi od 3 lat) to jeszcze sowa zniknęła. Może ta wskazówka komuś pomoże.
No i z tego wszystkiego pozostała mi dobra używana turbina.
Ostatnio edytowane przez kuczol ; 28-07-2016 o 16:28
|