Temat: [Mondeo 2007-2014] Tarcze i klocki hamulcowe - wymiana, bicie
View Single Post
Stary 31-07-2016, 19:02   #1204
MONDZIAK4
ford::amateur
 
Imię: Tomek
Zarejestrowany: 02-06-2012
Skąd: Kraków
Model: MONDEO MK4
Silnik: 2,0TDCI
Rocznik: 2008
Postów: 6
Domyślnie Odp: Tarcze i klocki hamulcowe - wymiana, bicie

Jak wszyscy na tym forum toczę walkę z biciem przy hamowaniu. Przeczytałem od początku do końca wszystkie posty, sprawdziłem wszystkie sugestie. Przy 125 tys km zaczęło się bicie na oryginalnych hamulcach o przebiegu ponad 40 tys km. No cóż mogło się zdarzyć pomyślałem- choć spokojnie po grubości pojeździłyby jeszcze z 15 tys km. Wymieniłem tarcze na Mikodę i klocki Brecka -temat wrócił po 1000km, potem powtórnie na oryginał tarcze+ klocki i znowu po około 1000km to samo. Piasty wyczyszczone na błysk, sprawdzone 0,01 mm bicia, a tarcze 0,02 i 0,03 mm. Zaciski bez luzów, chodzą paluszkiem. Po rozebraniu oczyszczeniu, przeszlifowaniu papierem ściernym tarcz i klocków -50 km spokoju. Auto eksploatowane normalnie, nie rajdowo, hamulce nie przegrzane, żadnego lania wodą po ciepłych hamulcach, żadnego wypadku, uderzenia kołem. Według Stacji Kontroli Pojazdów na kontroli rolkach bicia nie ma, a siły są bardzo dobre ponad 4 KN. Chcę podjąć jeszcze jedną rozpaczliwą próbę i zgodnie z sugestiami na forum wymienić hamulce na Zimmermanna. Pomyślałem jednak równocześnie o podmianie na hamulce S-maxa/ Volvo S80 o średnicy 316mm. Nurtuje mnie jednak parę pytań i proszę doświadczonych w boju o pomoc. Czy na pewno wystarczy tylko wymienić zaciski z jarzmami ? Czy na takie hamulce da się upchać !6" felgi ? Czy jest sens takiej przeróbki ? Na ile polepszy się hamulec i o ile mniejszy jest problem z biciem jest w S-maxie ? Bo następne możliwość po tej próbie to już chyba tylko wymiana auta!
MONDZIAK4 jest offline   Odpowiedź z Cytatem