Odp: 1,5 Pb awaria pompy wysokiego ciśnienia
W piątek późnym popołudniem odebrałem auto z serwisu - stało tam łącznie 29 dni. Oczywiście z tego tytułu gwarancja nie zostanie przedłużona.
Zaraz po wyjeździe z serwisu na nierównościach coś zaczęło stukać w okolicach drzwi kierowcy-słupek-dach i tak już zostało. Wróciłem i umówiłem się na sprawdzenie w przyszłym tygodniu - póki co jutro sam przesmaruję uszczelki drzwi i szklanego dachu - może ustąpi. Wolałbym, by mi tapicerki nie dotykali.
Niestety dziś się okazało, że to nie jedyna dolegliwość - auto po zejściu na wolne obroty przy włączonej klimatyzacji faluje pomiędzy 500 a 1000, czasem aż się dławi. Jadąc wolno na 1 biegu lub drugim (w zakresie niskich obrotów - przejazd, parking) auto też szarpie... Nie sądzę, że coś zmieniali w oprogramowaniu silnika, więc problem pewnie gdzieś indziej - zobaczymy co ustalą.
Wydaje mi się również, że samochód jest mniej dynamiczny, ale to może być odczucie subiektywne, bo ostatnio poruszałem się trochę szybszym autem - przetestuję przyśpieszenia i prędkość max jutro na autostradzie.
Zatem zgodnie z przewidywaniami - to dopiero początek wizyt w serwisie - ciekawe (choć mało) ile jeszcze będzie mnie to kosztowało czasu i dojazdów.
Z "pozytywów" (w stylu: ciesz się pan) dowiedziałem się, że niektóre auta stoją na serwisie kilka miesięcy...
Ostatnio edytowane przez romekkar ; 31-07-2016 o 21:23
Powód: ort
|