View Single Post
Stary 01-08-2016, 08:47   #13
WyszyN88
ford::average
 
Imię: On
Zarejestrowany: 08-04-2016
Skąd: Polska
Model: Mk4
Silnik: Diesel
Rocznik: 2010
Postów: 130
Domyślnie Odp: Stłuczka, jaka wycena?

Cytat:
Napisał TomekM_1983 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To jakbyś wygrał w totolotka Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Dobrze wiedzieć, że może przy wycenie nie będzie tragedii i użerania się.
Póki co czekam na kontakt rzeczoznawcy. Ma się odezwać w ciągu 3 dni roboczych. Na chwilę obecną zrezygnowałem z auta zastępczego ale jeśli się to będzie jakoś przeciągać to niestety będę musiał z tego skorzystać.

Najbardziej martwi mnie to co jest pod...
Z zewnątrz tragedii nie ma ale z tego co widzę po otwarciu maski to może i nawet cały pas przedni "okulary" mogą być do wymiany. Lampa jest wbita do środka (na zdjęciach tego tak nie widać), oświetla mi drogę przed samym zderzakiem. Zobaczymy też co wyjdzie z tymi spryskiwaczami lamp ale wydaje mi się, że jak zderzak założony to nie widać co może być przyczyną.

Bump:
Cytat:
Napisał aprox99 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Te ubezpieczalnie w Polsce wszystkie są super.5 lat temu zatrzymałem się na pasach a kierowca golfa wjechał mi do tyłu,Wyliczona szkoda w Niemczech 3500 Euro(byłem w drodze do domu).1500 Euro wypłacili ,reszta po rozprawie sądowej po 1 roku.Ubezpieczalnia -Warta.W innych krajach mam prawo do niezależnego rzeczoznawcy a nie od sprawcy stłuczki.Jako reprezentant sprawcy zrobi wszystko żeby było jak najtaniej
Wiadomo, że zawsze starają się obniżyć maksymalnie wysokość wypłacanego odszkodowania. W każdym przypadku występują oni w roli wypłacającego, czy to z OC sprawcy czy własnego AC.
Właśnie w sobotę jeździłem w poszukiwaniu części dla kolegi, który Octavią zgarnął jakiegoś zwierzaka i z Ergo Hestia właśnie miał w piątek wycenę i stwierdzili mu szkodę całkowitą.

Naczytałem się o tych ubezpieczeniach i już mnie głowa boli. Ze jak starają się dążyć do szkody całkowitej to nawet roboczogodzina kosztuje 150-200 zł netto, a jeśli nie uda się tej szkody osiągnąć to nagle godzina pracy kosztuje 50 zł netto.

Ponieważ podjąłem decyzję, że będę auto naprawiał na własną rękę (mam zaufanie do blacharza/lakiernika) w moim mieście, jak wygląda sprawa tego odszkodowania?

Przyjeżdża rzeczoznawca i wycenia np na 1000 zł i dopiero po mojej zgodzie wypłacają na konto?
WyszyN88 jest offline   Odpowiedź z Cytatem