Cytat:
|
Z góry zaznaczam! Ma to być naprawione dobrze a nie ma być na tym zarobione!
|
Jeżeli masz takie podejście - oddaj od razu na bezgotówkę do ASO - masz pewność oryginalnych części i wymiany wszystkiego co jest choć troszeczkę uszkodzone, bądź lakierowania
Ja miałem od wiele mniejszą stłuczkę z 1,5 miesiąca temu. Generalnie gość busem z drabinką na tylnych drzwiach nie zauważył mnie w bocznych lusterkach i cofając delikatnie puknął w mój przód - w efekcie delikatnie wgniótł mi maskę i listwę chromowaną na niej, dodatkowo na grillu i kratce zderzaka zrobił ryskę jakbyś paznokciem przejechał (praktycznie niezauważanle) oraz porysował zderzak - jako, że zderzak był wcześniej już pęknięty od trafienia lisa, to chłopaki z ASO postrarały się o jego wymianę z OC.
Reasumując - od oględzin tydzień przerwy, później auto na 3 dni oddane do ASO, ja w tym czasie woziłem się nową foką. Efekt- auto zrobione na TIP-TOP, PZU dostało z ASO FV na 4600,00, a ja mam super polakierowaną maskę, nowy zderzak i wszystkie plastiki i chromy.
Dodatkowo z racji wcześniejszej bezwypadkowości auta oraz całej historii w ASO zależało mi na udokumentowaniu naprawy- przy późniejszej sprzedaży to dodatkowy argument na plus - jak ktoś będzie latał z miernikiem to może sobie w ASO sprawdzić dlaczego była malowana maska i wymieniany zderzak.