View Single Post
Stary 01-08-2016, 15:06   #21
hak64
ford::advanced
 
Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
Domyślnie Odp: Stłuczka, jaka wycena?

Jedyna rzeczowa wypowiedź to ta kolegi[quote=spajk[/quote]. Nr konta należy podać ubezpieczycielowi, bo brak konta daje argument do zwlekania z wypłatą odszkodowania. Naprawa w rozliczeniu bezgotówkowym jest możliwa w każdym warsztacie (nie tylko w ASO), byle tylko przedstawiono faktury na zakup części użytych do naprawy i samą usługę. Naprawa poza ASO ma jeszcze i tę zaletę, że możemy mieć pewność, że robotę wykona fachowiec, a nie uczeń, czy praktykant. "Kto nie wierzy, niech zmierzy", ale większość ASO korzysta z usług podwykonawców w robotach blacharskich i lakierniczych, bo jakość tych usług w serwisie daleko odbiega od profesjonalizmu (za 2500 zł miesięcznie żaden zdrowo myślący fachowiec nie będzie pracował, a takie stawki zwykle są w ASO). Ubezpieczyciel ma obowiązek wyliczenia wartości szkody w oparciu o rzeczywiste ceny oryginalnych części zamiennych. Jeśli koszt naprawy przekracza wartość pojazdu przed zdarzeniem, ubezpieczyciel wypłaca różnicę pomiędzy szacunkową wartością auta przed i po zdarzeniu. To włąsciciel uszkodzonego pojazdu decyduje, gdzie będzie naprawiał auto i jaką wybierze formę likwidacji szkody (tryb serwisowy /bezgotówkowo/, czy kosztorysowy /gotówka do ręki/). Poszkodowany nie ma obowiązku naprawiać swojego auta, a pomimo tego należy mu się odszkodowanie (można przecież sprzedać wóz w stanie uszkodzonym), bowiem odpowiedzialność ubezpieczyciela (obowiązek zrekompensowania szkody) powstaje z chwilą jej wystąpienia, a nie naprawienia. Do odszkodowania wchodzą także inne koszty poniesione przez właściciela uszkodzonego auta (nie tylko koszt naprawy), będzie to koszt holowania i zabezpieczenia pojazdu, koszt wynajmu samochodu zastępczego, koszt noclegu /hotel/ jeśli zdarzenie miało miejsce z dala od domu i nie było możliwości powrotu, koszt przeglądu powypadkowego itp. Dodaję, że samochód zastępczy można (i nawet lepiej) wynająć od osoby prywatnej (znajomy, ktoś z rodziny, kochanek żony, czy mąż własnej kochanki), bowiem wypożyczalnie, czy serwisy, każą sobie wpłacać wadium, wykupować dodatkowe ubezpieczenia, gwarantują sobie (stosowne zapisy w umowach najmu) możliwość ściągnięcia kasy bezpośrednio od poszkodowanego (jeśli ubezpieczyciel nie zechce wypłacić), itp.
Walka z ubezpieczycielami wcale nie jest trudna, ani skomplikowana - jeśli się wie za które sznurki pociągnąć - wszelkiego rodzaju serwisy, warsztaty i wypożyczalnie, żerują tylko na naiwności ludzi i wrodzonej wręcz niechęci do sądów, zarabiając przy tym na szkodach olbrzymie pieniądze. I co najważniejsze - WASZE pieniądze!
__________________
§23
hak64 jest offline   Odpowiedź z Cytatem