A co miałem wjechać do jeziora i czekać na lawetę? Jak nie wiesz jak tam głęboko to po co ryzykować? Ja akurat wiem ile tam było bo często tamtędy jeżdżę i na 100% bym sie zatrzymał w połowie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A pod filmem zamieściłem zdjęcie ulicy równoległej. Tam jak ktoś nie zauważył pływa Astra zalana po dach. Według świadków gość postanowił spróbować przejechać przez kałużę. Niestety auto zgasło, a 2 min później stało już po dach w wodzie. Nikomu nic się nie stało. I co warto ryzykować kasację samochodu lub własny uszczerbek zdrowia? Czy może warto przejechać 100m po chodniku? Odpowiedz sobie sam.