Cytat:
|
Sam jestem ofiarą bo przsz totalną glupote obtarlem kolesiowi zderzak i lampę.
|
Ofiara to poszkodowany, ty jesteś sprawcą i na dodatek kwestionujesz prawo do zgłoszenia roszczenia ubezpieczycielowi. Znam wiele przypadków, kiedy uczestnicy stłuczki dogadywali się na miejscu i kasa przeszła z jednej kieszeni do drugiej. Często na tym sie kończy, ale bywa, ze poszkodowany przyjeżdża do domu i potem okazuje się, że "tylko zarysowany" reflektor, wymaga wymiany, bo urwana jest śruba od samopoziomowania, że polerka zderzaka poszła zbyt daleko i teraz widać podkład, że uderzenie w hak spowodowało deformację podłogi bagażnika itd. Szukać potem sprawcy i domagać się dopłaty - tak, może się zgodzi, a może wypinając goły zadek, powie "jak się znasz na rolnictwie, to zobacz czy ta bruzda jest prosta"...