Odp: Stłuczka, jaka wycena?
To nie o to chodzi aby się teraz sprzeczać.
Tak jak powiedział Filuś, każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie na forum. Uważam, że zrobiłeś ze mnie naciągacza a naprawdę się mylisz.
Szczerze przyznam, że jak poprzednio miałem Toyotę za 9 czy Fosusa za 7 tys to inaczej się patrzy na rysy, odrapania, pęknięcia. Ale jak masz auto za 30 tys to uwierz, że na każdą szkodę patrzy się inaczej.
Wyjedziesz Nowym Fiatem z salonu, ktoś Ci porysuje zderzak i lampę. Zgodzisz się na polerowanie? Wątpie...
Bump: Inaczej wygląda auto od kogoś dla którego auto ma tylko jechać, a inaczej auto od kogoś kto o nie dba...
Rzeczoznawca jak przyjeżdża to także to widzi czy nie ma auta 1 złożonego z 4 i to wszystko bierze się na kalkulacje. Przecież jakbym miał zwykłą lampę z przodu to nie wyceni mi lampy bi-ksenonowej...
Dołożyć do Halogenów ST chciałem z tej racji, że zapewne wymienię także drugi halogen bo będzie mnie to drażniło, że jeden jest nowy a drugi już lekko matowy, zaśniedziały. Nie mówiłem o tym, że te halogeny na pokryć OC sprawcy. Niech zapłacą mi tylko za jeden taki jaki był i tyle.
|