View Single Post
Stary 02-08-2016, 14:19   #56
hak64
ford::advanced
 
Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
Domyślnie Odp: Stłuczka, jaka wycena?

Cytat:
Napisał Filuś Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
ja nie kieruje tego wszystkiego do Pana tylko do ogółu a jak Pan nie czuje się winny to w czym problem?
Kolego, po Twoich wpisach widać, że znasz temat jak kura astronomię, a twierdzisz że Twoja racja jest tu najważniejsza. Co Ci - jako sprawcy kolizji- przeszkadza, że poszkodowany chce naprawiać swoje auto w ASO? Jeśli nbyłeś trzeźwy, jechałeś pojazdem ubezpieczonym, na kierowanie którym miałeś uprawnienia, to szkodę pokrywa ubezpieczyciel, a nie Ty. Uszanuj prawo innych do naprawy swojego wozidła zgodnie z ich wyborem. To że Ty masz czas, miejsce i możliwości polerowania rysek w garażu, nie oznacza, że ktoś ma te same warunki. Po drugie, uszkodzenie nawet starego wozu i decyzja o jego naprawie w ASO, dla niektórych ma sens, zwłaszcza jeśli auto było dotąd bezwypadkowe. Zauważ, że naprawa samochodu z użyciem tanich zamienników, czy części używanych, niesie ze sobą ryzyko znacznej utraty wartości przy ewentualnej odsprzedaży (wiele osób w ogóle nie deklaruje chęci kupna auta z powypadkową przeszłością). To samo dotyczy wyceny kosztów naprawy takiego auta przy kolejnej kolizji. Jeśli rzeczoznawca podczas oględzin pojazdu, zauważy że dany element był już lakierowany, jest zamiennikiem, lub był naprawiany w sposób niefachowy (klej, nity, taśma), z pewnością zastosuje korektę do wyceny, tym samym poszkodowany nie dostanie pełnego należnego odszkodowania. Zauważ - kolego - że przepisy mówią jednoznacznie, że na ubezpieczycielu ciąży obowiązek zrekompensowania wszystkich kosztów poniesionych przez poszkodowanego, wynikających ze zdarzenia. Oznacza to, że poszkodowany ma prawo nie tylko do naprawy swojego samochodu, ale także pokrycia kosztu holowania, hotelu (jeśli do zdarzenia doszło daleko od miejsca zamieszkania), wynajmu samochodu zastępczego, przeglądu pokolizyjnego itp. Teoretycznie może się więc zdarzyć, że ktoś jadący na wczasy swoim wozem za 3 tyś zł, obciąży ubezpieczyciela kosztem najmu samochodu zastępczego w kwocie przekraczającej wartość jego własnego auta i wcale nie będzie to wyłudzeniem.
__________________
§23

Ostatnio edytowane przez hak64 ; 02-08-2016 o 14:21
hak64 jest offline   Odpowiedź z Cytatem