Wczoraj zakupiłem i zamontowałem nowy akumulator
Bosch S5 85Ah/800A Kupując poprosiłem o sprawdzenie miernikiem napięcia na klemach - miał 12,6V. Po zamontowaniu w samochodzie żadnych komunikatów typu "akumulator rozładowany" nie było. Przez ok. 15 minut miałem uruchomiony NX (kodowanie radia, sprawdzanie funkcji i ustawianie navi) i wciąż nie wyświetlał komunikatu a napięcie pokazywał 12,6 -12,5V. Dzisiaj trochę pojeździłem po Czechach (ok 200km) i obserwując napięcie zauważyłem, że przez pierwsze 80km (autko po nocy na parkingu) ładowanie 14,7-14,8V potem zaczęło się obniżać 14,2-13,8V by po przejechaniu non stop 100km zejść do 12,7.
Poprzedni akumulator, który miał prawie 6 lat (grudzień 2010) cały czas wymuszał ładowanie na poziomie 14,7 a po wyłączeniu silnika i włączonym NX-sie komunikat "akumulator rozładowany" pojawiał się po ok 30-40 sek (teraz na parkingu stałem prawie 40 minut słuchając radia i przeglądając navi i taki komunikat się nie pojawił.
P.S. Akurat jestem na wczasach w Karpaczu i chciałem kupić oryginał Forda ale w serwisie Ford w Jeleniej Górze nie mieli takich akumulatorów i zaproponowali czekanie 2 tygodnie!!!!!