Ale ten Escort ma prawo poruszać się po drodze (z wyjątkami - do miast w DE z Umweltplakette nie wjedzie), natomiast auto z wyciętym DPF nie ma takiego prawa w ogóle - szczególnie wesoło mogłoby być na zachodzie gdyby Polizei czy inne Police ustaliły że dpf-a nie ma mimo że być powinien. Powodzenia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pytanie za 100 punktów do "wycinaczy" - proszę o krótką odpowiedź TAK/NIE - bez dodatków.
Czy gdyby wywalenie starego i zamontowanie nowego DPFa kosztowało tyle samo lub nawet mniej co jego wycięcie, to czy i tak byście go wycięli, ryzykując zatrzymanie DR i nieprzejście przeglądu, mimo że kolejny dpf wytrzymałby 150-200kkm, czyli cały żywot auta?
Zmierzam do tego że fakt, że nie stać Was na utrzymanie świadomie kupionego auta, próbujecie zrzucić na idiotyczne regulacje, ekoterrorystów i szaloną Brukselę i tak to sobie i innym wmawiacie, podczas gdy przyczyna zamieszania jest banalna i prozaiczna - $$. I nawet gdzieś się ona w tym wątku przewinęła - coś a'la Niemca stać, a dla Polaka to dużo, więc Polak może kombinować i truć.
Wysłane z mojego GT-I8260 przy użyciu Tapatalka