Odp: 1,5 Pb awaria pompy wysokiego ciśnienia
W momencie, w którym wyskoczy jakaś poważna wada nowego samochodu - już jesteś przegrany. Nieważne z jakiej gwarancji będziesz próbował skorzystać, nawet jeżeli po ciężkich walkach wymusisz naprawę/wymianę jakiegoś elementu samochodu, to tylko będzie oznaczało, że przy okazji masz popsute coś innego. Niewiedza i ignorancja mechaników, zła wola - lub w najlepszym wypadku, niechcący ułamane zaczepy, przykręcone na co drugą śrubę osłony, włożony stary filtr (lub zupełnie brak ppyłkowego), używana część zamiast nowej (pożyczona od samochodu na stanowisku obok)... Takie są realia, nad Wisłą przynajmniej. W cywilizowanej części Europy jest znacznie lepiej - o ile wiem, osobiście nie korzystałem, ale i tam zawsze ryzyko jest... Więc z nowym samochodem w dzisiejszych czasach jest tak: nie popsuje się na początku - wygrałeś, masz spore szanse na kilka lat spokojnej jazdy. Popsuje się - jak już zaczniesz bywać w serwisach, nie wyjedziesz stamtąd już do końca. Smutne, ale prawdziwe.
Inna sprawa, że niektóre marki wybitnie opornie przyznają się do wpadek - Ford chyba właśnie do nich należy.
|