Cytat:
|
no dokładnie, ale zakładam, że zadając pytania wszyscy zapoznani się z - krótkim dość przecież - regulaminem G12 Tak serio jest wszystko kawa na ławe.
|
Wszystko się zgadza, ale w warunkach gwarancji wymienione są określone elementy silnika. Jak ten pada, to nie wiesz co takiego się zepsuło i czy to coś jest objęte gwarancją. Koszt rozebrania silnika w ASO może przewyższyć koszt całkowitej naprawy w zaprzyjaźnionym warsztacie, oczywiście jeśli okaże się, że nie załapiemy się na naprawę gwarancyjną.
Dla przykładu: wymieniali mi, na szczęście na gwarancji GOLD, piastę w tylnym kole. Dowiedziałem się wtedy, ze koszt samej piasty w ASO to ok. 600 zł. Do tego koszty robocizny (nie wiem jaki). W G12 pokrywane jest 50% takiej naprawy, czyli 300 zł + połowa kosztów robocizny. W tej kwocie można spokojnie zrobić to poza ASO i jeszcze myślę zostanie trochę w kieszeni.
Żeby nie było, nie mówię, że G12 to samo zło czy zupełnie niepotrzebny wydatek. Najgorsze jest to, że w jakiś sposób, zanim pojedzie się do ASO trzeba zorientować się czy dana usterka objęta jest gwarancja. W innym przypadku naprawa może nas słono kosztować. No chyba, że ktoś jeździ do ASO z każdą naprawą to wtedy G12 jak najbardziej można polecić.