Re: Pstrykanie/strzelanie przy kręceniu kierownicą w prawo i w lewo
Ja dziś bylem na Wyścigowej we Wro u gościa co zajmuje się przekładniami. Generalnie na pstrykanie nie zwrócił uwagi dopóki mu nie powiedziałem i po samym czarnym płynie wywnioskował że listwa kaput. Za całą robotę zakrzyczał 1200pln (zdjęcie, założenie, regeneracja, płyn, osłony, zbieżność itd) Wydaje mi się że z tą cena go poniosło trochę. Ktoś ma coś godnego polecenia jeśli chodzi o robienie przekładni we Wro?
|