Miałem coś podobnego kiedyś z Allianz... tzn. rzeczoznawca wyliczył przy mnie szkodę, twierdząc że jest ona i tak naciągnięta "specjal for you mister" i dał mi do podpisania kwitek z daną kwotą bezsporną (głupi młody to podpisał i nauczył się na błędach) co z tego wyszło ? a to, że w trakcie naprawy wyszły inne rzeczy i większa kwota, Allianz w odpowiedzi napisał że podpisał kwotę bezsporną i oni czują się że sprawa jest już zamknięta i że mam się grzecznie odpie....
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.