Odp: Stłuczka, jaka wycena?
Noo tak, coś w tym jest.... niestety. Ale z tym autem zastępczym to jest tak że korzystasz do czasu otrzymania decyzji i kompletnej naprawy chyba że się odwołasz bo coś tam jest znowu nie tak i czekasz na ponowne oględziny. Ja pamiętam że korzystałem z auta zastępczego baardzo długo i nawet PZU poszło mi wtedy na rękę kilka dni ponieważ okres używalności kończył się jakoś 24 grudzień a ja byłem wtedy na świętach w Świnoujściu (a licznik nabijał) i mogłem oddać pojazd dopiero po przyjeździe ze Świnoujścia do Wrocławia to było chyba plus minus 3 dni extra a faktura za pojazd zastępczy była większa niż kwota naprawy pojazdu...
|