Lifting byłby może i fajny i wyeliminował jakieś tam problemy, ale z drugiej strony boję się, że wraz z liftem weszłyby do produkcji jakieś nowe silniki, które znowu byłyby wielką niewiadomą. Mam wrażenie, że już obecne "ekobusty" 1.5 nie są tak pewne, jak te poprzednie (1.6), a np. w ostatnim Motorze przeczytałem, że VW planuje wprowadzenie... filtrów cząstek stałych do silników benzynowych!. Bo podobno silniki z turbo też emitują jakieś tam "związki sadzy" czy coś takiego. Przecież za chwilę ten "genialny" pomysł zostanie podchwycony przez innych producentów. Dlatego trzeba brać to co jest, bo po lifcie różnie może być...
http://www.mototarget.pl/news,volksw...ych,21803.html
Pzdr