Witam.
Niestety i mnie dopadła zablokowana klapa, ale jednak nie do końca.
Sprawa dość dziwna. Pakuje auto na wakacje, wszystko ok i oczywiście mam dołożyć ostatnią rzecz do bagażnika a tu zonk - klapa nie otwiera się.
Klikam w zamek raz, drugi, dziesiąty - nic.
Próba 2-kliku z kluczyka - nic.
Przyglądam się dokładniej i przy wciskaniu przycisku na klapie mrugają 2 razy światła pozycyjne na klapie.
Po krótkiej debacie i szybciej wizycie w 1 lepszym warsztacie poleciałem w trasę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Damy rade przez tylne siedzenia.
W trakcie jazdy spadł deszcz, uruchomiłem tylną wycieraczkę i 1 "przejazd" wolny a przy drugim wycieraczka zatrzymała się w pionie.
Na 1 lepszym postoju łapie z ciekawości za klapę - otwiera się bez problemów :O
Wsiadam odpalam a tu dyskoteka komunikatów na desce: "Klapa otwarta", " Uszkodzona żarówka hamowania" i tak co chwila na zmianę. Dodam, że wszystkie żarówki sprawne, a klapa zamknięta fizycznie. Po jakimś czasie zatrzymało się na "Klapa otwarta" wciskam "OK" i lecę dalej.
Urlop udany, komunikaty te same na desce, ale w drodze powrotnej pojawiło się jeszcze coś. Co chwila zapalało się oświetlenie nóg.
Co dziwne przy komunikacie otwarty bagażnik to powinno się świecić w bagażniku, a nie w kabinie. W bagażniku ciemno.
Po powrocie nagle wszystko się uspokoiło. Brak komunikatów, ciemno w środku, klapa się otwiera, a wycieraczka wróciła na swoje miejsce.
Jednak nie dawało mi to spokoju i dziś potestowałem przypadki, bo znowu zaczęły się dziwne rzeczy od rana.
Nagle przy wrzuceniu wstecznego i hamulec - wyskoczył komunikat, zapaliło się oświetlenie wewnątrz i klapy zacięta. Wyłączyłem silnik, uruchomiłem ponownie, jazda na wprost tylko i ciemno w środku, komunikat co chwila szaleje.
Ruszyłem tylną wycieraczką - drgnęła kawałek - komunikat otwartej klapy na stałe, klapa się otwiera, jasno w środku.
Ruszyłem ponownie wycieraczką tylną - klapa zacięta, jasno w środku, komunikat o klapie i żarówce stopu szaleje na zmianę, a wycieraczka ani drgnie.
Wyłączyłem silnik i stacyjke. Po chwili uruchomienie silnika, próba wycieraczki i proszę, bagażnik się otwiera, komunikat o klapie na stałe, jasno w środku. Finalnie to i żarówka od 3-lampy stopu się przepaliła, ale jej nie miałem jak dziś wymienić.
Zauważyłem jeszcze, że nawet jak klapę da się otworzyć to występuje 2-krotne mrugnięcie pozycjami na klapie oraz oświetleniem w bagażniku. Oświetlenie kabiny nie mruga.
Czy ktoś miał podobny przypadek? Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Przypadki jakie przychodzą mi do głowy to:
1. Uszkodzony zamek klapy - ale dlaczego jednak w określonej sytuacji działa bez zarzutu.
2. Uszkodzony czujnik zamknięcia klapy - jak go sprawdzić ?
3. Przetarta wiązka klapy - gumki wyglądają prawie jak nowe, kabli nie oglądałem.
4. Uszkodzony styk otwierania klapy - ale to z kluczyka zawsze by działało.
5. Uszkodzony włącznik tylnej wycieraczki - ale jaki to ma związek ??
I skąd ta całą dyskoteka ???
Aku był wymieniany na wiosnę zeszłego roku.
2.0 TDCi, automat, 130 hp.