No cóż - współczujemy i czekamy na dalszy rozwój sytuacji
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Najgorsze jest to, że człowiek zostaje w takiej sytuacji w ciemnej dupie, naprawa trwa tygodniami, ew. dostawa i wymiana silnika też pewnie trochę potrwa...
Pzdr